Gdzie się podziały ręce do pracy?

Przeglądając ogłoszenia pracy z różnych źródeł (internet, gazety, urzędy pracy), oraz podczas lektury różnych artykułów na wielu stronach biznesowych w internecie, można dojść do wniosku, że w Polsce mamy za mało rąk do pracy, przez co dużo łatwiej osobom bezrobotnym znaleźć pracę, a pracującym, ją zmieniać.

Jest tak dobrze dla poszukujących, że mogą oni pracować gdzie chcą, a nawet mogą sobie ustalać, za ile będą wykonywać swoją pracę. Ogłoszenia pracy, które w co raz wiekszych ilościach pojawiają się i w portalach, gazetach czy urzędach pracy, oraz sygnały o trudnościach ze znalezieniem pracowników, płynące bezpośrednio od pracodawców, zdają się to wszystko potwierdzać.

Co spowodowało taki stan rzeczy? Oczywiście Unia Europejska. Po wejściu Polski do Unii Europejsiej, zostały otwarte rynki pracy krajów członkowskich dla pracowników pochodzących z Polski. Spowodowało to masową emigrację zarobkową. Ludzie zwalniali się lub porzucali pracę by wyjechać. Na unijnych rynkach zaczęło przybywać rąk do pracy, u nas oczywiście ubywało ich każdego dnia. Najbardziej zaczęło u nas brakować fachowców z doświadczeniem. Ci którzy pozostali, również zaczęli korzystać na tej emigracji. W obawie przed utratą fachowca, pracodawca podwyższał wynagrodzenie, zdarzało sie, że robił to w sytuacji, kiedy pracownik stawiał sprawę jasno, albo podwyżka, albo zmiana pracy.

Tam gdzie jedni zyskują inni musza stracić, jak pracownik dostał podwyżkę, pracodawcy zwiekszyły się koszty utrzymania. Nie było by może z tym i problemu, gdyby nie to, że brak rąk do pracy spowodował sytuację, w której osoba bez doświadczenia i umiejętności rządać zaczęła wynagrodzenia jak fachowiec z długim stażem. To powoduje, że czysty zysk, jaki może wypracować taki pracownik bez kwalifikacji spadał do zera lub nawet poniżej, a to prowadzi do upadku firmy.

Dlatego pracodwcy zaczęli szukać bardziej energicznie pracowników, poprzez płatne i darmowe ogłoszenia w portalach internetowych, w gazetach, czy urzedach pracy. Ci, których stać udali się do specjalistów, firm z branży Head Hunter, które specjalizują się w znajdywaniu odpowiednich pracowników. Wyjściem może też być otwarcie naszego rynku pracy dla krajów ze wschodu, tylko czy to jest najlepsze rozwiązanie? Pozostawiam to do indywidualnej oceny.

Tags: , ,

Comments are closed.